Przez dziurkę od klucza Czwartek, 21 Lutego, 2008
Kamil Piwko
  Moje zastrzeżenia dotyczą, co chciałbym podkreślić, pewnej polityki redakcji, a nie jakości tekstów. Wart jest bowiem lektury otwierający zeszyt wywiad z Wiesławem Myśliwskim, przybliżający – jak to zazwyczaj w tego typu przypadkach bywa – sposób pracy autora Widnokręgu.

(…) Spójrzmy przez następne odrzwia, prowadzące, jak obiecuje tytuł kwartalnika, na wyspę. Nie miałem w ręku poprzedniego numeru, więc rozglądam się po tej terra incognita dosyć ostrożnie. Spis treści i noty biograficzne szczęśliwie są. A kogo można tu spotkać? Pozwolę sobie posłużyć się fragmentami noty od redaktora, który tak oto prezentuje zawartość zeszytu „(...) rozmowa z Wiesławem Myśliwskim, wiersze Jarosława Markiewicza, proza Włodzimierza Odojewskiego. (...) Mamy też wiersze Krzysztofa Lisowskiego (...); mrocznego, ale fascynującego Józefa Kurylaka; oraz Ryszarda Sobieszczańskiego”. Nie trzeba wielkiej spostrzegawczości, aby zrozumieć, że promocja młodej twórczości niekoniecznie znajduje się na liście priorytetów „Wyspy”. Co prawda zamieszczono kilka wierszy Anny Czyrskiej (rocznik 1985) i Anny Nogaj (1980) czy Bajkę o wyspie, esej Magdaleny Wojak (1976) – mający w świetle tego, gdzie został opublikowany, „specyficzny” wydźwięk, ale trzeba by intensywnego kursu kazuistyki, aby przekonać kogoś o przynależności do grona młodych któregoś z pozostałych autorów – chyba że mowa o „drugiej młodości”. Żeby było jasne: w samym fakcie, że publikuje się teksty znanych, lubianych, „sprawdzonych”, nie ma niczego złego, ale – jak mi się zdaje – nie potrzeba w tym celu tworzyć kolejnego pisma.

Moje zastrzeżenia dotyczą, co chciałbym podkreślić, pewnej polityki redakcji, a nie jakości tekstów. Wart jest bowiem lektury otwierający zeszyt wywiad z Wiesławem Myśliwskim, przybliżający – jak to zazwyczaj w tego typu przypadkach bywa – sposób pracy autora Widnokręgu; dla mnie tak naprawdę istotne jest w tym tekście kilka ostatnich pytań poruszających kwestie kultury chłopskiej. Temat interesujący, biorąc pod uwagę, że mówimy o zjawisku, które niedawno ostatecznie dokonało żywota. A śmierć kultury to wcale poważna i nieczęsto trafiająca się sprawa.

Poleciłbym Państwa uwadze Piękno ze śmiercią w tle, kolejną rozmowę, tym razem z Mariuszem Wilkiem. W Polsce z jakiegoś powodu wszyscy uważają, że mają coś o Rosji do powiedzenia: „wszyscy ją rozumieją i analizują, często nie bywając tam, nie znając języka, a literaturę sytuując od czasów Puszkina”. Nie zaszkodzi posłuchać głosu kogoś, kto w Rosji nie tylko bywa, lecz mieszka. Także Spotkanie w Dubrowniku, fragment przygotowywanej do druku Powieści berlińskiej Włodzimierza Odojewskiego, zasługuje na uwagę.

Jak to się stało jednak, że nie zauważyłem, iż te niby-nowe drzwi mają okucia pokryte patyną, skrzypią, a drewno pociemniało ze starości? (…)

Przeczytaj cały tekst.

Źródło www.ritabaum.pl
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
 
Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Jacek Dehnel "Lala"
2. Wesołe chłopaki
3. Euforia
4. Bronisław Wildstein "Dolina nicości" - kontrrecenzja
5. Ogólnopolski konkurs na esej
6. Czesław Miłosz "Wiersze ostatnie"
7. "wyspa-Kwartalnik Literacki" nr 4/2009
8. Co w numerze?
9. Jeszcze raz w Radio Kampus
10. Kino Szpak z autografem
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Xenna Moja Miłość
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Analiza oglšdalności witryny © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2