Już wszystko pod kontrolą Czwartek, 11 Grudnia, 2008
Adrian Sinkowski
  Wystarczył moment, aby kwartalnik „Wyspa” znalazł się nad przepaścią. Pewnie trochę przesadzam, nadaję faktom innego znaczenia, jednak niech nikogo nie dziwi, że zmiany w „Wyspie” określam jako przełom, niewielki – ktoś powie – ale jednak kryzys.

Wystarczył moment, aby kwartalnik „Wyspa” znalazł się nad przepaścią. Pewnie trochę przesadzam, nadaję faktom innego znaczenia, jednak niech nikogo nie dziwi, że zmiany w „Wyspie” określam jako przełom, niewielki – ktoś powie – ale jednak kryzys. Pozostaję w ten sposób uczciwy z samym sobą. Przecież dało się słyszeć, że kwartalnik wkrótce upadnie. Ktoś powiedział, że nie będzie już tym pismem, które – jak to nazwał Marek Ławrynowicz dwa lata temu – próbuje zebrać różne barwy i odcienie w tęczę. Wątpliwości stale przybywało. Czy „Wyspa” to miejsce w kulturze do „nowego zasiedlenia”, czy też powinno pozostać takim, jakie jest: miejscem spotkań różnych gatunków i stylów, eksterytorialnym punktem na literackiej mapie Polski, miejscem, skąd bez uprzedzeń przygląda się dokonaniom w literaturze i sztuce?

Odpowiedzi nie trzeba szukać daleko. Urszula Kozioł, Eustachy Rylski, Adam Wiedemann, Anna Nasiłowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Zofia Beszczyńska, Jerzy Górzański – chyba nie muszę wiele dodawać, a mógłbym wymieniać jeszcze długo: Uta Przyboś, Mirosław Prandota, świetni, wstępujący w literackie życie Grzegorz Kwiatkowski czy Piotr Kępski. Wszyscy tworzą dzieła, którym trudno o wspólny mianownik (ani to jedno pokolenie, jeden styl, ani nawet jeden gatunek literacki, a tym bardziej jedno środowisko), ale rozumieją idee pisma i pokładają w niej ufność. Dość ryzykowne wydaje się zatem twierdzenie, na które przypadkiem trafiłem w Internecie, że kwartalnik zamyka się we własnym hermetycznym kręgu twórców. Podzielam jednak opinię, która niech przyświeca „Wyspie” możliwie najdłużej: każdy ma prawo do własnego zdania. Byle to zdanie potrafił jeszcze obronić.

Tych szczególnie, którzy poczuli się zaniepokojeni o losy czasopisma oraz wszystkich, którzy pomagali „Wyspie” przez dwa lata istnienia, pragnę dzisiaj uspokoić: już wszystko pod kontrolą. Wielu osobom chcę też podziękować, okazało się bowiem, że wokół „Wyspy” znaleźli się życzliwi odbiorcy, grono współpracowników oraz znakomitych autorów, które stale się powiększa. W pierwszym rzędzie dziękuję jednak dotychczasowej redakcji. Są to Maria Jentys, Ola Tetera, przyjaciel, z którym mogłem dzielić niejedną trudność, szczery czasem do bólu Wacek Holewiński, Dorota Suwalska opiekująca się dotąd „Cyplem” oraz „Galerią na wyspie”, Magda Wojak, Katarzyna Bieńkowska, a także pisarz o wyjątkowej często intuicji, ojciec kwartalnika Marek Ławrynowicz, który wpadł nieoczekiwanie na pomysł, abym dołączył do zespołu. Wam przede wszystkim, Drodzy Czytelnicy, dziękuję za każdą rozmowę, którą możemy prowadzić za pośrednictwem „Wyspy”, bez Was nigdy nie znalazłbym sił, aby wziąć na siebie to wszystko, co teraz, w powiększonym na szczęście gronie, redakcja stara się nosić wspólnie.

 

Źródło "Wyspa" nr 8/2008
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Środa, 14 Stycznia, 2009 Joanna
Dobrze
Odpowiedz
Dobrze, że "Wyspa" przetrwała i życzę panu Adrianowi powodzenia w prowadzeniu pisma i wielu dobrych pomysłów, a strona internetowa już się ciekawiej prezentuje.
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
 
Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Jacek Dehnel "Lala"
2. Wesołe chłopaki
3. Euforia
4. Bronisław Wildstein "Dolina nicości" - kontrrecenzja
5. Czesław Miłosz "Wiersze ostatnie"
6. Ogólnopolski konkurs na esej
7. Bronisław Wildstein "Dolina nicości"
8. Proza redaktora
9. Ogólnopolski konkurs poetycki im. Sułkowskiego
10. "Wyspa" 9/2009 na półkach w Empiku!
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Xenna Moja Miłość
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Analiza oglšdalności witryny © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2