28.04.2007 w polskim radiu w cyklu „Wiersze z gazet i czasopism”, Wac³aw Tkaczuk zaszczyci³ „Wyspê” barwnym felietonem.
Wac³aw Tkaczuk o Nas
28.04.2007 w polskim radiu w cyklu „Wiersze z gazet i czasopism”, Wac³aw Tkaczuk zaszczyci³ „Wyspê” barwnym felietonem. W paru krótkich s³owach uj±³ istotê pisma. Kilka s³ów o swoich chêciach i aspiracjach oraz swoim punkcie widzenia „Wyspy” dorzuci³ równie¿ sam red..naczelny Marek £awrynowicz. W ci±gu kilku minut mo¿na by³o poznaæ zawarto¶æ pierwszego zeszytu oraz programowe za³o¿enia redakcyjne i wydawnicze. Barwny jêzyk Wac³awa Tkaczuka oraz jego anegdotyczne podej¶cie do tematu, a przede wszystkim jego ogromna wiedza literacka z pewno¶ci± zachêci³o s³uchaczy do siêgniêcia po nasz kwartalnik.
Panowie, nie zauważyliście ważnego oświadczenia Ridla. Wreszcie przyznał się publicznie do życia w innym świecie:żyjemy w dwóch światach – wy w jednym, ja razem z osobami na których się wzoruję plus nieliczne jednostki w drugim…Co prawda nie poszedł na całość i nie powiedział, kim są te osoby, z którymi w tym drugim świecie rozmawia, ale to tylko kwestia czasu.Co prawda życie w dwóch światach spora część lekarzy uznałaby za , ale w tym przypadku sugerowałbym raczej pointę kawału o migrenie ;)
auto insurance quotesflorida auto insurance
Michał Fikus@Riddle:“żyjemy w dwóch światach – wy w jednym, ja razem z osobami na których się wzoruję plus nieliczne jednostki w drugim… nigdy się nie dogadamy, więc odpuszczę sobie nawet teraz morały…”To zastanawiam się na kim się wzorujesz – kto tak samo jak Ty pomiędzy wartościowymi wpisami wrzuca takie “bullshit-y” jak Ty?Kto tak jak Ty ciągle wpada w samozachwyt jak wejdzie na riddle.jogger.pl? Kto jest takim “ewangelistą narodowej blogosfery jak Ty”? Kto tak jak Ty wmawia sobie różne rzeczy? W końcu najważniejsze: kto tak jak Ty cenzuruje w taki głupi sposób komentarze innych użytkowników?Więc dalej w tym drugim świecie widzę tylko 1 osobę… ale może fajnie jest mieć swój własny świat?
over the counter viagraacyclovir
ffreakBellois: lubisz dyskutować kulturalnie i na argumenty, więc.. ;)Otóż nikt się nie będzie empatią posługiwał przy dochodzeniu co pan Riddle, czy inny internetowy ludek (bo to tylko Internet, tylko blogi) miał na myśli robiąc to, czy piszac tamto. Nad wewnętrznymi pobudkami pozastanawiać się może on sam, jego bliscy, czy znajomi, ew. psycholog :)To był merytoryczny, dosadnie napisany, zaczepny komentarz – nie był on obraźliwy, nie był bezwartościowy i nie na temat (podobny charakter ma wiele wypowiedzi Marcoosa – choćby spora część notek na tym blogu). Z logicznego punktu widzenia omawiany w tym wpisie akt cenzury był nieuzasadniony i już – jako taki mógł stać się obiektem drwin i docinek i stał się. Tyle.ehh, po cóż ja się w to wepchałem.. :) koniec
car insurancecialis
Właśnie mi chłopak wywalił trkenmaoz, w ktf3rym spokojnie wykładam mu, że jest rf3żnica pomiędzy brakiem szacunku dla niego, a krytyką rozwiązania.Widać krytyka jego obrażania się na krytykę też jest brakiem szacunku.Chyba będę postulował wywalenie go z planety opery bo jedyne co ma na blogu, a co odnośi się do tejże to nie działa w Operze .Szkoda słf3w na tego dzieciaka.