– Nie cierpiała egzaltacji – powiedział otwierając spotkanie Konstanty Gebert – a ciężko jest być rozsądną osobą w kraju wariatów. Warto tak żyć, aby było nudno jak się umrze. I taka była Marina. – Przyznała mi się kiedyś, że najbardziej chciałaby być buddystką w protestanckim kraju – wyznał Wojciech Tochamn.
Marinę Trumić wspominały zaprzyjaźnione z nią tłumaczki: Magdalena Petryńska, Urszula Dzierżawska, Danuta Ćirlić-Straszyńska i Dorota Jovanka Ćirlić, a także prof. Krzysztof Wrocławski z Instytutu Slawistyki Zachodniej i Południowej Uniwersytetu Warszawskiego, a także Jolanta Owidzka, plastyczka, twórca tkanin artystycznych i bliska przyjaciółka Mariny Trumić, oraz Ilija Vitorović, który od lat przyjaźni się z rodziną Mariny Trumić, z jej mężem Čedo Kisićem, jednym z najwybitniejszych intelektualistów w krajach dawnej Jugosławii, i synem Srdjanem Kisićem, który jest również tłumaczem.
Grzegorz Łatuszyński (na zdjęciu), tłumacz i wydawca wielu tomów antologii poezji krajów dawnej Jugosławii, powiedział, że „Marina była urodzoną poetką, nawet jej powieść o Marii Wiśniewskiej jest bardzo poetycka, ale jeszcze przy jej pisaniu nie obudziła się jako poetka. Stało się to dopiero, gdy zaczęła tłumaczyć polskich poetów, weszła w ten poetycki świat i poczuła wolę zmierzenia się z własnymi pomysłami”.
- Dla Czesława Miłosza, którego tłumaczyła, ważna był religia i poezja, a dla niej ważna była poezja – powiedziała Dorota Jovanka Ćirlić, która odczytała też list od Ewy Lipskiej, a której wiersze również tłumaczyła Marina Trumić. Danuta Ćirlić-Straszyńska przeczytała swoje przekłady wierszy Mariny Trumić, a ich oryginalne wersje przedstawiły Ana Kodrić, lektorka języka chorwackiego na Uniwersytecie Warszawskim, i Zofia Korzeniowska z ambasady chorwackiej w Warszawie. W spotkaniu wziął też udział pierwszy sekretarz ambasady chorwackiej Hrvoje Ćiković.
Dzień wcześniej, w poniedziałek 7 marca, w intencji Mariny Trumić, w kościele Duszpasterstwa Środowisk Twórczych w Warszawie ks. prałat Wiesław Al. Niewęgłowski odprawił nabożeństwo żałobne w intencji Mariny Trumić.
|